poniedziałek, 30 września 2013

16. Sukienka na wesele..

Sukienka którą szyłam na wesele na 7 września, niestety nie doczekała się ona premiery tego dnia (szczerze mówiąc nadal na premierę czeka...), ponieważ zmogła mnie paskudna gorączka (39 stopni...) niezbijalna przez żadne leki... Szkoda szkoda, ale tak bywa. Dobrze, że mnie zmogło a nie dzieci ;)
Wykrój znany: 109 z burdy wrześniowej 2012:
Moja wersja:

(uwielbiam moje włosy chwilę po farbowaniu!)

12 komentarzy:

  1. śliczna, a włosy swoją drogą też :D

    OdpowiedzUsuń
  2. sukienka bardzo mi sie podoba , kolor sliczny, wlosy urocze, ten wykroj jest moim ulubionym, uszylam juz kilka sukienek na podstawei tego wykroju, i letnie i zimowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie dumam z jakiego materiału uszyć drugą sukienkę, mam fajny granat, ale nie wiem czy nie będzie zbyt "nobliwa" :)

      Usuń
  3. Śliczna! Uwielbiam ten kolor w połączeniu z 'marchewkowymi' włosami:) Dużo zdrowia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! Ja się nawet zaczęłam ubierać pod kolor włosów ;)

      Usuń
  4. zakochałam się w kolorze Twoich włosów! i sukienka też sliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. pasuje ci ten kolor do włosów:) fajna sukienka, ciekawie ma te zakładki ułożone, nie szyłam jeszcze czegoś takiego. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. dzięki. wykrój faktycznie jest udany, czaję się żeby ją uszyć z jakiegoś bardziej codziennego materiału :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna sukienka, kolor to podstawa!

    OdpowiedzUsuń