Tulipanowa spódnica do pracy z burdy marcowej z 2008 roku, mam już takich kilka:
Spódnica, też do pracy, z wysokim stanem z burdy z kwietnia 2014Tym razem spodnie kupione w sieciówce, no ale są totalnie w moim stylu i już je uwielbiam:
I przy okazji pokażę sukienkę którą szyję na imprezę choinkową:
Będzie co prawda bez cętek, za to bardzo błyszcząca ;-)
(a to stosik nowych tkanin kupionych na allegro:
Od prawej: angora na kardigan angie, lekko rozciągliwa tkanina odblaskowa, dżersej z jakąś mereżką, czarny ściągacz, batikowy dżersej, dzins w jakiś wzorek, dzianina - nie cętki ale wzór zebry ;-), coś w rodzaju zamszowej skóry w złote kropeczki - na jakąś spódnicę. Wszystko trafione. Teraz tylko znaleźć czas....





