Sukienka o której wspominałam w poprzednim poście została ukończona. Dość dawno nawet, zdążyła się już nieco zniszczyć :) Ale jest mega wygodna, zwłaszcza w upał. Schnie błyskawicznie, materiał wyjątkowo trafiony (to pierwszy z zakupionych jakiś czas temu ze strony www.girlcharlee.com).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Girl Charlee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Girl Charlee. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 24 sierpnia 2014
wtorek, 22 lipca 2014
28. Drape drape T-shirt
Pewnie znacie stronę pinterest.com? Cóż za okrutny pożeracz czasu... W dodatku Ja ciągle Pin IT, zamiast DO IT... Ale czasem się udaje...
Pośród setek moich inspiracji był top z książki japońskiej "Drape drape" (link do allegro, to nie moje aukcje, książki nie posiadam i nie sprzedaję, ale może kiedyś kupię?), nie mogłam się zebrać, żeby zrobić wykrój, ale moja siostra się zebrała :) I przy okazji którejś wizyty u niej wysępiłam od niej gotowy i na jego podstawie uszyłam bluzkę. Wykrój możecie zrobić sami, to schemat z książki:
Moja siostra jakoś mi tłumaczyła, że zrobiła po swojemu odrysowując bluzkę itp, widać zresztą że to żadna filozofia, tylko trzeba mieć chęci. Albo siostrę ;)
A potem szyje się błyskawicznie. I już bez kokietowania - dwie godziny z krojeniem, z dwójką dzieci u boku, gotując w tzw. międzyczasie obiad i bez overlocka uszyjecie taką bluzkę:
Niestety nie miał mi kto zrobić zdjęć, zresztą wybrałam taki maskujący wzór, że naprawdę ciężko byłoby te drapowania (pierwotnie napisałam: fałdy, ale jakoś mi się źle kojarzą ;) uchwycić. ;)
Nie byłabym sobą gdybym nie wykorzystała wykroju jeszcze raz. Nie znalazłam w internecie zdjęcia sukienki wykonanej na podstawie tego wykroju, ale tak czy inaczej odważyłam się spróbować, jest już prawie skończona :)
I na koniec jeszcze stosik materiałów które zamówiłyśmy z siostrą ze strony Girl Charlee, materiały są niedrogie, dobrej jakości, ciekawe wzory. Udało nam się dzięki pewnej BASI :) mieć wysyłkę gratis :) (dzięki! :-***)
(Ale bluzka z tego posta uszyta jest z dżerseju z allegro :) kupionego u pewnego popularnego sprzedawcy.
Pośród setek moich inspiracji był top z książki japońskiej "Drape drape" (link do allegro, to nie moje aukcje, książki nie posiadam i nie sprzedaję, ale może kiedyś kupię?), nie mogłam się zebrać, żeby zrobić wykrój, ale moja siostra się zebrała :) I przy okazji którejś wizyty u niej wysępiłam od niej gotowy i na jego podstawie uszyłam bluzkę. Wykrój możecie zrobić sami, to schemat z książki:
Moja siostra jakoś mi tłumaczyła, że zrobiła po swojemu odrysowując bluzkę itp, widać zresztą że to żadna filozofia, tylko trzeba mieć chęci. Albo siostrę ;)
A potem szyje się błyskawicznie. I już bez kokietowania - dwie godziny z krojeniem, z dwójką dzieci u boku, gotując w tzw. międzyczasie obiad i bez overlocka uszyjecie taką bluzkę:
Na powyższym zdjęciu w zasadzie nic nie widać :) Na drugim też niewiele więcej, ale już pewną asymetrię tak.
Nie byłabym sobą gdybym nie wykorzystała wykroju jeszcze raz. Nie znalazłam w internecie zdjęcia sukienki wykonanej na podstawie tego wykroju, ale tak czy inaczej odważyłam się spróbować, jest już prawie skończona :)
I na koniec jeszcze stosik materiałów które zamówiłyśmy z siostrą ze strony Girl Charlee, materiały są niedrogie, dobrej jakości, ciekawe wzory. Udało nam się dzięki pewnej BASI :) mieć wysyłkę gratis :) (dzięki! :-***)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
