czwartek, 4 lipca 2013

14. Spódnica za 3 złote

Kupiłam kiedyś na szmatach kawałek płócienka w drobny rzucik, spodobały mi się kolory. Materiału było mało, ale na spódnicę starczyło :) Krój - tulipan, ale z innego wykroju niż poprzednia, tym razem 03/2008.

 Ta spódnica ma zaszyte zakładki, więc nie poszerza bioder. Uszyłam ją bez kieszeni - raz, że miałam materiału mało, a dwa, że w przypadku takiego rzucika i tak by nie było widać :)


 Nie wiedziałam, czy będę chodzić w tej spódnicy - bo nie byłam do końca przekonana, czy materiał nie nadaje się tak naprawdę tylko na poduszkę ;) Żeby więc w nią dodatkowo nie inwestować wszyłam jakiś stary suwak z odzysku:

I znowu sprawdziła się zasada, że jak się czegoś fajnego nie spodziewam, to mi wychodzi super ciuch, a jak się nie wiadomo jak zachwycam nad kupionym materiałem i oczekuję bóg wie czego.. to potem się rozczarowuje :)

15 komentarzy:

  1. bardzo udana spódniczka,

    i mimo że zamek w innym kolorze to jak ładnie dopasowany wzór :)

    jeśli chodzi o ostatni akapit - mam tak samo :/ a póżniej mi narzeczony marudzi, że szyje z "kontrowersyjnych" tkanin - tylko, że to miało być na próbę, a z niewiadomej przyczyny stało się ulubione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "kontrowersyjne tkaniny" hehe :) Mi się w dodatku podoba łączenie takich szlaonych tkanin, ale sama tak nie potrafię :)

      Usuń
  2. no rzeczywiście super ciuch Ci wyszedł. Tkanina piękna :) Naprawdę mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ja lubię takie szalone tkaniny, ale jakoś na co dzień szyję spokojne rzeczy :)

      Usuń
  3. tkanina super i byloby szkoda na poduszke, bardzo fajna spodnisia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki. A poduszek do salonu i tak uszyłąm ostatnio kilka :) niedługo się pochwalę

      Usuń
  4. A mi się ten rzucik podoba. I cała spódnica również - to mój ulubiony fason :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki. Materiał się nieco rozchodzi, ale co tam... mam dużo spódnic :)

      Usuń
  5. świetna spódnica, materiału aż zazdroszczę :) fajnie że wszyłaś zamek w kontrastowym kolorze - SUPER!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię tą spódnicę, ale widzę, że materiał jakoś się rozchodzi nieco. Trudno. Takie tanich i szybkich spódnic mam dużo :)

      Usuń
  6. Piękna spódniczka, uwielbiam połaczenia niebieskiego z brązem, cudnie:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, ja do nie specjalnie kupiłam brązową bluzkę ;)

      Usuń
  7. bardzo fajny materiał:) i fajna spódnica wyszła:)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny materiał, idealnie odszyta spódniczka, super w niej wyglądasz:-)

    OdpowiedzUsuń